piątek, 9 października 2020

Ocieplenie etap trzeci

 Koncowe prace do wykonania.

 Daszek nad drzwiami, rury spustowe rynien w nowych pozycjach, wykonczeniowka wokol parapetow.

Zaczynajac od daszka bo najwazniejszy, inaczej na glowe sie leje. 



Daszek prowizoryczny na rok, gora dwa. Wiadomo prowizorki zyja najdluzej wiec na wszelki wypadek jest zrobiony solidnie. Główne belki to kantowka 50x50 z rozstawem 500. Poprzeczne 50x20 z rozstawem 590. Do tego cztery stężenia żeby całość była sztywna. Przy montażu sobie uświadomiłem że poprzedni właściciel nie dał stężeń przy swojej konstrukcji i wiecznie się ten daszek chwial.


 Pokrycie - plyta falista pcv dymiony braz (kto wymysla te nazwy?)  Na razie zalozone 20 wkretow mocujacych, ale juz widze za na dolnej krawedzi bedzie trzeba dorzucic jeszcze ze cztery zeby go nie podnosilo na wietrze.

Rura spustowa w nastepnej kolejnosci. Poniewaz jest dzielona z wsadzonym lapaczem deszczu, mocowanie jest na czterech uchwytach. No i te uchwyty trzeba wyrownac zeby calosc rury prezentowala sie prosto. 

GRANDE FINALE ;) 2020.11.02


 Zdjecie które można uznać  za ostatni z ostatnich etapów prac. Założone wszystkie wykończenia wokół parapetów, rynny, rury spustowe i przede wszystkim- ćwierćwałki na narożnikach. Ćwierćwałki kupiłem w dwóch wersjach 20x20 i 15x15 - zalezenie od narożnika ściany schodzą się różnie. Nie obyło się też bez strugania, żeby listewki nie wystawały poza obrys.
 Wyszło piknie, przynajmniej z odległości 5m (budowlany standard kontroli wizualnej).